Mój mąż zostawił mnie dla kogoś innego, a ja zostałam z rocznym dzieckiem. Oświadczył, że nie jest już mną zainteresowany. Byliśmy małżeństwem przez sześć lat. Żyło nam się dobrze, czasem się kłóciliśmy. Po urodzeniu syna mój mąż się zmienił: pod byle pretekstem stawał się drażliwy i wychodził wieczorem z domu. Jest zły że musi wspólnie ze mną łożyć na jej utrzymanie mimo że to nie jego dziecko. Widziałam że mój mąż jest dusigroszem, choć nie sądziłam że aż takim. W każdym razie Czuję, że mój mąż traktuje mnie jak wroga, a ja nie mam pojęcia, co takiego zrobiłam. Mam wrażenie, że próbuję wychowywać wściekłego na cały świat i naburmuszonego nastolatka. Nie wiem, czy z tej sytuacji jest jakieś wyjście, tym bardziej, że mąż nie chce rozmawiać ani ze mną, ani z terapeutą. Mój mąż i ja byliśmy małżeństwem od 10 lat. Myślałam, że nie mieliśmy przed sobą tajemnic, ale on, dopóki byliśmy razem, cały czas mnie okłamywał. Wiedziałam, że był już wcześniej żonaty, ale nic nie wiedziałam o jego synu. W małżeństwie z nim mieliśmy córkę. Różnił się od innych mężczyzn tym, że ni Czy on jest mną zainteresowany ? Czy on jest zakochany ? Czy on ma kogoś ? Czy on mnie lubi ? Czy on przestał kochać ? Czy on mnie kocha ? Czy partner mnie kocha ? Czy mam ratować małżeństwo ? Czy mam wrócić do męża ? Dlaczego on mnie nie chce ? Dlaczego on mnie nie kocha ? Jak go sprawdzić ? Czy on oddzwoni ? Jaki będzie mój mąż ? Kroję warzywa i kładę na nich schab. To idealny obiad na niedzielę, mąż już nie może się doczekać. Kroję warzywa i kładę na nich schab. To idealny obiad na niedzielę, mąż już nie może się doczekać. Kotlety schabowe z warzywami będą idealnym pomysłem na niedzielny obiad. Wykonanie dania nie jest trudne, a składniki nie Zamiast tego, siedem lat po naszym ślubie wdałam się w romans. Paweł był energiczny, interesujący i zainteresowany mną. Kiedy pocałował mnie na do widzenia, czułam się wniebowzięta. Byłam przekonana, że jest moją drogą do szczęścia. Po jakimś czasie uprawialiśmy seks. Odkąd urodziłam 1.5–letniego synka, mąż stracił ochotę na seks. Praktycznie nie jest zainteresowany mną jako kobietą. Schudłam, ubieram się wyzywająco, flirtuję z nim, a jego reakcja jest zawsze taka sama – twierdzi, że jest zmęczony i że mam zachowywać się przyzwoicie, jak na matkę przystało. Czuję się odrzucona, sfrustrowana i nieatrakcyjna. Co robić? Mam już Mało tego, on wcale najprawdopodobniej nie jest mną zainteresowany. Zainteresowany w "ten" sposób. Był na nich Diego i mój mąż. W niedwuznacznej sytuacji Wiesz, gdybym mogła wybierać, też wolałabym mężczyznę, który nie oświadczyłby mi się, nie dałby pierścionka zaręczynowego, ale ożenił się ze mną, trwał przy mnie przez tyle lat, kochał prawdziwie i szczerze Przecież to tylko pierścionek. A i tak bywa czasem, że mężczyzna się oświadczy, a potem ślubu i tak nie ma. aec2Uzx. Witam! Rozumiem Pani zdenerwowanie. Sama mam dwójkę dzieci, więc zdaję sobie sprawę z tego, jak wiele czasu i energii wymaga opieka nad nimi. W Pani sytuacji, podobnie jak w każdej innej rodzinie, brak zaangażowania ojca w wychowanie dziecka odbija się niekorzystnie, nie tylko na związku, ale przede wszystkim na dziecku. Dlatego bardzo cieszy mnie to, że szuka Pani pomocy i chce walczyć o dobro rodziny. Kobieta i mężczyzna to dwa zupełnie odmienne stworzenia. W zabawny i pouczający sposób pisze o tym John Gray w książce pt. Kobiety są z Wenus, mężczyźni z Marsa. Swoją drogą zachęcam do przeczytania tej lektury, gdyż dzięki niej można się nie tylko szczerze pośmiać, ale przede wszystkim zrozumieć przyczyny typowych nieporozumień w relacjach damsko-męskich. Ta książka, w dużej mierze, stanowi również odpowiedź na pytanie, dlaczego mężczyźni nie chcą rozmawiać. Jak słusznie Pani zauważyła, podstawą rozwiązania wszelkich konfliktów, tym bardziej małżeńskich, jest szczera rozmowa. Niestety, większość nieporozumień wynika z braku umiejętności właściwego komunikowania się. Wówczas rozmowa, zamiast pomóc w rozwiązaniu problemu, przynosi kolejne komplikacje i niepotrzebne nerwy. Ważne jest, aby mówić o swoich uczuciach, o konkretnych faktach i konkretnych zachowaniach. Nie wolno obrażać drugiej osoby, oskarżać ani używać stwierdzeń typu: "Ty zawsze", "Ty nigdy". Przykład: nie mówimy:" Ty jesteś taki i taki, Ty nigdy i Ty wcale... ". Właściwa wypowiedź powinna wyglądać w następujący sposób: "Nie podoba mi się kiedy... (tu konkretne zachowanie w konkretnej sytuacji). Kiedy się w ten sposób zachowujesz, jest mi bardzo przykro, czuję się źle. Chciałabym, abyś w takich sytuacjach... (tu należy wskazać pożądane zachowanie)". Szerzej na ten temat pisałam w artykule pt. Kłótnie w związku, czyli jak rozmawiać z mężczyzną. Czasem bywa też tak, że jedna ze stron, zazwyczaj jest to mężczyzna, zniechęcona porażkami, którymi zakończyły się poprzednie rozmowy, nie ma ochoty rozpoczynać kolejnej, więc ucieka przed nią jak tylko może (zamykając się w sobie, angażując w rozmaite aktywności poza domem). W takiej sytuacji, dalsze naciski ze strony żony powodują, iż mąż staje się coraz bardziej niedostępny. Wówczas dobrym rozwiązaniem może okazać się napisanie do męża listu. Wzór takiego listu można znaleźć tutaj. Zanim podejmie Pani próbę kolejnej rozmowy z mężem, zachęcam do przeczytania dwóch pozycji autorstwa Jacka Pulikowskiego Ewa czuje inaczej oraz Krokodyl dla ukochanej. Są one kopalnią wiedzy na temat stosunków damsko-męskich. Sama znalazłam w nich mnóstwo cennych wskazówek, więc polecam z czystym sumieniem. Myślę też, że powyższe lektury pomogą Pani w zrozumieniu, dlaczego mąż przyjął strategię ucieczki. Warto byłoby, aby zastanowiła się Pani nad możliwością podjęcia terapii małżeńskiej. Czasem bywa tak, że jedna lub obie strony konfliktu na tyle silnie okopią się przy swoich pozycjach, że bez pomocy psychoterapeuty ciężko im jest wypracować satysfakcjonujące zmiany. Pozdrawiam Panią serdecznie. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-11-27 16:14:14 Vanessa750 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-27 Posty: 8 Temat: Czy on jest mną zainteresowany? Witajcie, postanowiłam zarejestrować się na tym forum ponieważ czytam je dosyć często i zauważyłam, że znajdują się tutaj osoby kompetentne, udzielające rzeczowych i trafnych problem pewnie wyda się Wam nieco dziecinny, ale dla mnie jest to ważna sprawa i potrzebuję obiektywnych 2 miesiące temu nudząc się na facebooku zauważyłam w propozycjach do znajomych profil mężczyzny, który z wyglądu był dokładnie w moim typie. Przyznam, że pierwszy raz ktoś tak bardzo mi się spodobał. Przejrzałam jego profil, a gdy nie znalazłam wzmianki o związkach/ żonie oraz zdjęć z kobietami postanowiłam go zaprosić do znajomych. On przyjął moje zaproszenie, a ja rozpoczęłam rozmowę. Napisałam mu, że miło mi go poznać on odpisał że jemu również i poprowadził rozmowę. Pisaliśmy jakiś czas dopóki on nie napisał, że musi kończyć bo idzie do pracy. Minęło kilka dni i znowu do niego zagadałam życząc mu miłego dnia a on ponownie poprowadził rozmowę. Pytał mnie gdzie pracuję, czym się interesuję itp. Na końcu rozmowy zaproponowałam mu spotkanie, gdy przyjedzie kiedyś do miasta w którym mieszkam( on mieszka w mieście na drugim końcu kraju). Odpisał, że bardzo chętnie się spotka poza tym ma wielu przyjaciół w moim mieście i bywa tutaj dość często oraz się umówimy jak przyjedzie. Od czasu tamtej rozmowy minął miesiąc, niestety nie było z jego strony żadnej inicjatywy zagadania do mnie na Facebooku. Dwa razy w odstępie 2 tygodni życzyłam mu miłego dnia on odpisał ,,dziękuję Tobie również, buziaki'' i na tym koniec. Wszystko wskazuje, że raczej nie jest mną zainteresowany. Niemniej jednak, gdy dodam jakieś nowe zdjęcie, albo jakiegoś posta to on praktycznie za każdym daje mi polubienie. Jest to dojrzały mężczyzna ma 36 lat, a ja 24. Dodam jeszcze, że moja koleżanka również zaprosiła go do znajomych( też jej się spodobał), ale jej nie przyjął. Czyli mogę wnioskować, że przyjął moje zaproszenie bo mu się spodobałam. Co powinnam dalej zrobić? Zagadać go jeszcze o coś po jakimś czasie, czy raczej nie? Pozdrawiam. 2 Odpowiedź przez Ismena1976 2014-11-27 16:26:13 Ismena1976 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-03 Posty: 1,381 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? nie powinnas tak tego wszystkiego na nic o nim nie wiesz,moze miec zone i dzieci ,a do tego mnostwo kochanek?Moze jest sam,bo ma charakter do d...?Nie wiemy do tego podejsc z dystansem-coz z tego,ze on ci sie podoba a byc moze i ty jemu?Przeciez nie musicie od razu byc sieci jest pelno facetow ,ktorzy niby sa "wolni" lub "w trakcie rozwodu"(o takich tez nie brak).Poza tym ,faceci to mu sie podobac,ale to nie oznacza,ze zaraz do ciebie z drugiego konca Polski 3 Odpowiedź przez LUSILJU 2014-11-27 16:29:36 LUSILJU Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-25 Posty: 1,384 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Vanessa750 napisał/a:Witajcie, postanowiłam zarejestrować się na tym forum ponieważ czytam je dosyć często i zauważyłam, że znajdują się tutaj osoby kompetentne, udzielające rzeczowych i trafnych problem pewnie wyda się Wam nieco dziecinny, ale dla mnie jest to ważna sprawa i potrzebuję obiektywnych 2 miesiące temu nudząc się na facebooku zauważyłam w propozycjach do znajomych profil mężczyzny, który z wyglądu był dokładnie w moim typie. Przyznam, że pierwszy raz ktoś tak bardzo mi się spodobał. Przejrzałam jego profil, a gdy nie znalazłam wzmianki o związkach/ żonie oraz zdjęć z kobietami postanowiłam go zaprosić do znajomych. On przyjął moje zaproszenie, a ja rozpoczęłam rozmowę. Napisałam mu, że miło mi go poznać on odpisał że jemu również i poprowadził rozmowę. Pisaliśmy jakiś czas dopóki on nie napisał, że musi kończyć bo idzie do pracy. Minęło kilka dni i znowu do niego zagadałam życząc mu miłego dnia a on ponownie poprowadził rozmowę. Pytał mnie gdzie pracuję, czym się interesuję itp. Na końcu rozmowy zaproponowałam mu spotkanie, gdy przyjedzie kiedyś do miasta w którym mieszkam( on mieszka w mieście na drugim końcu kraju). Odpisał, że bardzo chętnie się spotka poza tym ma wielu przyjaciół w moim mieście i bywa tutaj dość często oraz się umówimy jak przyjedzie. Od czasu tamtej rozmowy minął miesiąc, niestety nie było z jego strony żadnej inicjatywy zagadania do mnie na Facebooku. Dwa razy w odstępie 2 tygodni życzyłam mu miłego dnia on odpisał ,,dziękuję Tobie również, buziaki'' i na tym koniec. Wszystko wskazuje, że raczej nie jest mną zainteresowany. Niemniej jednak, gdy dodam jakieś nowe zdjęcie, albo jakiegoś posta to on praktycznie za każdym daje mi polubienie. Jest to dojrzały mężczyzna ma 36 lat, a ja 24. Dodam jeszcze, że moja koleżanka również zaprosiła go do znajomych( też jej się spodobał), ale jej nie przyjął. Czyli mogę wnioskować, że przyjął moje zaproszenie bo mu się spodobałam. Co powinnam dalej zrobić? Zagadać go jeszcze o coś po jakimś czasie, czy raczej nie? jejku.....dziewczyno czy ty uwazasz ze 36 letni facet będzie szukam znajomości na szajsbuku?tzn dojrzaly emocjonalnie facet , w dodatku mieszkający od ciebie z 600km,po drugie facet zbliza sie do 40 to co myslisz ze nikogo nie ma ?zakladam ze jest przystojny,bo to cię zauroczylo chyba...masz 24 lata ,facet z raz ci z grzecznosci odpowiedzial,to ze nie rwie dupeczek na fejsie to raczej plus,parę razy go nsgabywalas,olał cię i co nic ci nie dalo do myślenia.....????boszzz 4 Odpowiedź przez Vanessa750 2014-11-27 16:55:01 Vanessa750 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-27 Posty: 8 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?Czyli nie pisać już do niego więcej? Naprawdę chciałabym go poznać może to głupie, ale wyjątkowo mi się spodobał. Ja również jestem uważana za bardzo atrakcyjną kobietę i jak dotąd nie miałam problemów z facetami. 5 Odpowiedź przez Nektarynka53 2014-11-27 16:57:12 Ostatnio edytowany przez Nektarynka53 (2014-11-27 16:57:46) Nektarynka53 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-24 Posty: 2,165 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Vanessa750 napisał/a:Czyli nie pisać już do niego więcej? Naprawdę chciałabym go poznać może to głupie, ale wyjątkowo mi się spodobał. Ja również jestem uważana za bardzo atrakcyjną kobietę i jak dotąd nie miałam problemów z chyba tutaj bardziej Twoje ego zabolało . Lekcja życia. 6 Odpowiedź przez Ismena1976 2014-11-27 17:01:11 Ismena1976 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-03 Posty: 1,381 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Nektarynka53 napisał/a:Vanessa750 napisał/a:Czyli nie pisać już do niego więcej? Naprawdę chciałabym go poznać może to głupie, ale wyjątkowo mi się spodobał. Ja również jestem uważana za bardzo atrakcyjną kobietę i jak dotąd nie miałam problemów z chyba tutaj bardziej Twoje ego zabolało . Lekcja troche sie zachowuje na zasadzie"fajny pluszaczek...musze go miec!Co nie chcesz mnie ?Ja tez jestem ladna".Tak jakby sobie kogos ubzdurala ,a on musialby byc koniecznie zyciu rzadko sie tak 7 Odpowiedź przez Poziomka79 2014-11-27 17:06:32 Poziomka79 O krok od uzależnienia Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-09-14 Posty: 62 Wiek: 42 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Moja Droga. Jak facet jest zainteresowany kobietą to nie poprzestaje na "polubianiu" jej zdjęć na FB tylko działa. Nie jesteś przecież smarkatą dziewczynką i powinnaś takie rzeczy wiedzieć. Wrzuć na luz i nie rób sobie zbyt wielkich nadziei bo koleś przyjął Ciebie do grona znajomych a koleżankę nie. I still haven't found what I'm looking for... 8 Odpowiedź przez Ismena1976 2014-11-27 17:12:49 Ismena1976 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-03 Posty: 1,381 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Poziomka79 napisał/a:Moja Droga. Jak facet jest zainteresowany kobietą to nie poprzestaje na "polubianiu" jej zdjęć na FB tylko działa. Nie jesteś przecież smarkatą dziewczynką i powinnaś takie rzeczy wiedzieć. Wrzuć na luz i nie rób sobie zbyt wielkich nadziei bo koleś przyjął Ciebie do grona znajomych a koleżankę tym,szkoda zwyczajnie czasu i energii na cos,czego tak naprawde nie 9 Odpowiedź przez Vanessa750 2014-11-27 17:18:04 Vanessa750 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-27 Posty: 8 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?Macie racje może trochę mi odbiło na jego punkcie, ale naprawdę jeszcze nigdy mi się żaden facet aż tak nie spodobał. To nie jest tak, że uważam że muszę się wszystkim podobać. Wiem, że są różne gusta. Napisałam tylko, że jak dotąd nie miałam problemów z facetami to oni wykazywali inicjatywę, starali się, itp. A tutaj zonk. Chodź z drugiej strony mógł mi napisać, że nie spotka się ze mną bo to zły pomysł, albo po prostu nie odpisać na propozycję spotkania. A on zareagował z entuzjazmem dlatego jeszcze bardziej wkręciłam się w tą znajomość :-( 10 Odpowiedź przez Ismena1976 2014-11-27 17:23:26 Ismena1976 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-03 Posty: 1,381 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?Vanessa,mnie jedno niepokoi ciagle w twoich wpisach-ciagle piszesz o wygladzie,o podobaniu komus z oprocz wygladu isnieje dla ciebie jescze jakas wartosc? 11 Odpowiedź przez IsaBella77 2014-11-27 17:25:22 IsaBella77 Blokada na życzenie Użytkownika Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-01-02 Posty: 10,530 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Ale widziałaś tylko jego zdjęcia tak ?Nie spotkaliście się w realu ?Skąd zatem wiesz, czy on Ci się podoba, czy to co widziałaś to naprawdę jego zdjęcia ?Nie wkręcaj się w coś, co nie istnieje ... The past cannot be changed,forgotten, edited, or can only be accepted. 12 Odpowiedź przez Olinka 2014-11-27 17:28:07 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,381 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Czegoś tu nie rozumiem. Przecież nawet jeśli odpisuje, nawet jeśli ostatecznie się spotkacie, to jeszcze nie musi o niczym świadczyć. Poprowadził korespondencję, bo być może właśnie wtedy miał trochę wolnego czasu, być może zwyczajnie mu się nudziło, zareagował entuzjastycznie na propozycję spotkania, bo może lubi poznawać nowe osoby. Nic więcej. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 13 Odpowiedź przez Vanessa750 2014-11-27 17:59:15 Vanessa750 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-27 Posty: 8 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Dziękuję Wam za odpowiedzi. Wiem, że podeszłam do tej znajomości bardzo niedojrzale i naiwnie, że za dużo sobie wyobraziłam. Zdaję sobie z tego sprawę i wręcz jestem zaskoczona tym, że ktoś nieznajomy wywarł na mnie takie wrażenie. Oczywiście, że nie zwracam tylko uwagi na wygląd. Dodałabym nawet, że często mężczyźni których uważam za atrakcyjnych nie podobają się moim koleżankom :-). Ważne są inne zalety: charakter, zainteresowania, itp. Jednak w przypadku ludzi poznanych przez Facebooka/ portali randkowych, itp., których widzimy tylko na zdjęciach to jednak wygląd wysuwa się na pierwszy plan i decyduje o tym, czy ktoś jest dla nas atrakcyjny czy do niego to chciałabym się z nim spotkać i zobaczyć kim jest, ale nie chcę mu się już więcej narzucać. Mam koleżankę, która pochodzi z jego miasta. Od dawna rozmawiamy, abym do niej pojechała i już 3 miesiące temu ustaliłyśmy nasze spotkanie na styczeń. Chciałabym podczas tego wyjazdu spotkać się z nim. Jednak nie chcę mu proponować spotkania wprost, bo to już mógłby odebrać jako narzucanie. Planuję zapytać go o jakieś zabytki/ miejsca które warto zwiedzić w tym mieście. Wtedy jeżeli będzie chciał to mnie gdzieś zaprosi, a jeżeli nie to sprawa to dobry pomysł, aby go zapytać? 14 Odpowiedź przez Ismena1976 2014-11-27 18:07:50 Ismena1976 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-03 Posty: 1,381 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Vanessa750 napisał/a:Dziękuję Wam za odpowiedzi. Wiem, że podeszłam do tej znajomości bardzo niedojrzale i naiwnie, że za dużo sobie wyobraziłam. Zdaję sobie z tego sprawę i wręcz jestem zaskoczona tym, że ktoś nieznajomy wywarł na mnie takie wrażenie. Oczywiście, że nie zwracam tylko uwagi na wygląd. Dodałabym nawet, że często mężczyźni których uważam za atrakcyjnych nie podobają się moim koleżankom :-). Ważne są inne zalety: charakter, zainteresowania, itp. Jednak w przypadku ludzi poznanych przez Facebooka/ portali randkowych, itp., których widzimy tylko na zdjęciach to jednak wygląd wysuwa się na pierwszy plan i decyduje o tym, czy ktoś jest dla nas atrakcyjny czy do niego to chciałabym się z nim spotkać i zobaczyć kim jest, ale nie chcę mu się już więcej narzucać. Mam koleżankę, która pochodzi z jego miasta. Od dawna rozmawiamy, abym do niej pojechała i już 3 miesiące temu ustaliłyśmy nasze spotkanie na styczeń. Chciałabym podczas tego wyjazdu spotkać się z nim. Jednak nie chcę mu proponować spotkania wprost, bo to już mógłby odebrać jako narzucanie. Planuję zapytać go o jakieś zabytki/ miejsca które warto zwiedzić w tym mieście. Wtedy jeżeli będzie chciał to mnie gdzieś zaprosi, a jeżeli nie to sprawa to dobry pomysł, aby go zapytać?Nie,to nie jest dobry pomysl aby go zaczepiac-dalej bedziesz sie nakrecala i wyobraznia bedzie tu przeciez nie ma powwodu do nakrecania-ot,facet jak sie go tu nie ma tez,ze to jest ponizajace zebys do niego pisala-przeciez on tego nie Ty masz to robic?I caly czas nie rozumiem dlaczego sie go uczepilas?Przeciez to nie jest pluszowy mis,ktorego mozna sobie on ma sie toba interesowac,bo Ty tak nad swoja 15 Odpowiedź przez Olinka 2014-11-27 18:25:37 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,381 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Czy on jest mną zainteresowany? A ja uważam wręcz przeciwnie - luźne pytanie nie zaszkodzi. Ważne, aby nie było w tym żadnego narzucania się ani podtekstów. Jeśli będzie miał ochotę, to istotnie sam zaproponuje spotkanie. Ważne, abyś Ty sama na nic się nie nastawiała, nie układała sobie w głowie żadnych scenariuszy, być moze to będzie tylko kawa. Jeśli coś zaiskrzy, to świetnie, jeśli jednak nie, to przynajmniej nie poczujesz się rozczarowana. Prawda jest taka, że szczęściu czasem trzeba trochę dopomóc, ale przy tym warto zachować odrobinę realizmu i zdrowego dystansu. Dasz radę? "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 16 Odpowiedź przez Vanessa750 2014-11-27 18:53:09 Vanessa750 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-27 Posty: 8 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Olinka napisał/a:A ja uważam wręcz przeciwnie - luźne pytanie nie zaszkodzi. Ważne, aby nie było w tym żadnego narzucania się ani podtekstów. Jeśli będzie miał ochotę, to istotnie sam zaproponuje spotkanie. Ważne, abyś Ty sama na nic się nie nastawiała, nie układała sobie w głowie żadnych scenariuszy, być moze to będzie tylko kawa. Jeśli coś zaiskrzy, to świetnie, jeśli jednak nie, to przynajmniej nie poczujesz się rozczarowana. Prawda jest taka, że szczęściu czasem trzeba trochę dopomóc, ale przy tym warto zachować odrobinę realizmu i zdrowego dystansu. Dasz radę? Dziękuję Olinko za optymistyczną odpowiedź :-) Tak, zachowam realizm i zdrowy dystans, który będzie polegał na tym, że jeżeli nie zaproponuje mi spotkania to już więcej się nie odezwę i postaram się go jak najszybciej wyrzucić z głowy . Czy Twoim zdaniem powinnam zapytać go już teraz, czy lepiej odczekać jakiś czas biorąc pod uwagę, że podróż ma się odbyć na początku stycznia? 17 Odpowiedź przez Olinka 2014-11-27 19:33:04 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,381 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Vanesso, gdybym była na Twoim miejscu, to jednak trochę odczekałabym i pozwoliła sprawie (czytaj: znajomości) toczyć się swoim biegiem. Być może do tego czasu (a masz go całkiem sporo) coś się jeszcze zmieni, być może sama uznasz, że nie warto albo przeciwnie - to on wykaże się jakąś inicjatywą. Pośpiech, a tym bardziej nacisk, na pewno nie jest w tej komfortowej sytuacji, że w zasadzie nie masz NIC do stracenia. W najgorszym wypadku do spotkania nie dojdzie, ale Ty pozostaniesz ze świadomością, że przynajmniej spróbowałaś. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 18 Odpowiedź przez LUSILJU 2014-11-27 20:04:04 Ostatnio edytowany przez LUSILJU (2014-11-27 20:11:13) LUSILJU Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-25 Posty: 1,384 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Vanessa750 napisał/a:Macie racje może trochę mi odbiło na jego punkcie, ale naprawdę jeszcze nigdy mi się żaden facet aż tak nie spodobał. To nie jest tak, że uważam że muszę się wszystkim podobać. Wiem, że są różne gusta. Napisałam tylko, że jak dotąd nie miałam problemów z facetami to oni wykazywali inicjatywę, starali się, itp. A tutaj zonk. Chodź z drugiej strony mógł mi napisać, że nie spotka się ze mną bo to zły pomysł, albo po prostu nie odpisać na propozycję spotkania. A on zareagował z entuzjazmem dlatego jeszcze bardziej wkręciłam się w tą znajomość :-(mam brata 37 lat,opluł klawiaturę jak mu to przeczytałam..........tzn ?ty się ciesz ze jednak nie przyjechal,napisalabys ,,facet z internetu mnie wykorzystal,co robic teraz się nie odzywa?,,ciesza mnie takie fejsowe pseudoznajomosci ,a jednocześnie smieszy mnie naiwność młodych dziewczyn które WYKŁADAJA SIE NA TACY facetom,wiem wiem jestem niedzisiejsza.....zapytam-GDZIE TE CZASY GDZIE ZDOBYWALO SIE KOBIETY,BYLY KWIATKI ,RANDKI ZACZEPIASZ GO ,DOBIJASZ SIE DO NIEGO on nie odpowiada ,zerowy kontakt,nic nie inicjuje,byc może wystarczylo mu 2 razy z toba popisac by wyciagnac wnioski, NIE ZAINTERESOWALAS GO -NAPRAWDE TEGO NIE ROZUMIESZ,czy tylko ja to widze ,a tak na marginesie ,kiedyś się mowilo---KTO WYWAZA OTWARTE DRZWI?? wlasnie w takich przypadkach,gdy dziewczyna się narzucala 19 Odpowiedź przez Ismena1976 2014-11-27 20:07:19 Ismena1976 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-03 Posty: 1,381 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? LUSILJU napisał/a:Vanessa750 napisał/a:Macie racje może trochę mi odbiło na jego punkcie, ale naprawdę jeszcze nigdy mi się żaden facet aż tak nie spodobał. To nie jest tak, że uważam że muszę się wszystkim podobać. Wiem, że są różne gusta. Napisałam tylko, że jak dotąd nie miałam problemów z facetami to oni wykazywali inicjatywę, starali się, itp. A tutaj zonk. Chodź z drugiej strony mógł mi napisać, że nie spotka się ze mną bo to zły pomysł, albo po prostu nie odpisać na propozycję spotkania. A on zareagował z entuzjazmem dlatego jeszcze bardziej wkręciłam się w tą znajomość :-(mam brata 37 lat,opluł klawiaturę jak mu to przeczytałam..........tzn ?ty się ciesz ze jednak nie przyjechal,napisalabys ,,facet z internetu mnie wykorzystal,co robic teraz się nie odzywa?,,ciesza mnie takie fejsowe pseudoznajomosci ,a jednocześnie smieszy mnie naiwność młodych dziewczyn które WYKŁADAJA SIE NA TACY facetom,wiem wiem jestem niedzisiejsza.....zapytam-GDZIE TE CZASY GDZIE ZDOBYWALO SIE KOBIETY,BYLY KWIATKI ,RANDKI ZACZEPIASZ GO ,DOBIJASZ SIE DO NIEGO on nie odpowiada ,zerowy kontakt,nic nie inicjuje,byc może wystarczylo mu 2 razy z toba popisac by wyciagnac wnioski, NIE ZAINTERESOWALAS GO -NAPRAWDE TEGO NIE ROZUMIESZ,czy tylko ja to widze ,a tak na marginesie ,kiedyś się mowilo---KTO WYWARZA OTWARTE DRZWI?? wlasnie w takich przypadkach,gdy dziewczyna się narzucalaZgadzam sie ,absolutnie z wrecz wymyslila sobie tak naprawde nie moze Vanessa chce miec problem?Przeciez nie ma najmniejszych podstaw do brniecia w cos,czego tak naprawde nie 20 Odpowiedź przez LUSILJU 2014-11-27 20:15:02 LUSILJU Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-25 Posty: 1,384 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?teraz się trochę ,,porypaly ,,role.....kiedyś kobiety były zdobywane,facet się musial postarać,pochodzic ,pocudaczyc ,teraz to podaja się na tacy,nagabuja,narzucaja się,,facet nic,, ta dalej,az do skutku,nie wiem czy nie zauwaza ze się ośmiesza,okey zaczepila go popisali ,raz zaczepila drugi raz popisali ,i co?? i nico......facet ma zerowe zainteresowanie,widocznie nic nie zaiskrzylo,on nie szuka kontaktu,juz kilka tygodni,co robi dziewczyna ?? dalej liczy na ??? na co?? na wode po ogorkach?? 21 Odpowiedź przez Ismena1976 2014-11-27 20:28:36 Ismena1976 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-03 Posty: 1,381 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? LUSILJU napisał/a:teraz się trochę ,,porypaly ,,role.....kiedyś kobiety były zdobywane,facet się musial postarać,pochodzic ,pocudaczyc ,teraz to podaja się na tacy,nagabuja,narzucaja się,,facet nic,, ta dalej,az do skutku,nie wiem czy nie zauwaza ze się ośmiesza,okey zaczepila go popisali ,raz zaczepila drugi raz popisali ,i co?? i nico......facet ma zerowe zainteresowanie,widocznie nic nie zaiskrzylo,on nie szuka kontaktu,juz kilka tygodni,co robi dziewczyna ?? dalej liczy na ??? na co?? na wode po ogorkach??Dlatego uwazam,ze powinnysmy jej wybic go z tak jakby marzyla o Bradzie troche zachowuje sie tak jakby chciala,abysmy zlapaly w sidla tego pan i go pod nogi jej milosc boska!Przeciez czlowiek to nir jest danie,ktore sie zamawia!To nie jest tak...pzdr. 22 Odpowiedź przez Olinka 2014-11-27 21:57:52 Olinka Redaktor Naczelna Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2009-10-12 Posty: 45,381 Wiek: Ani dużo, ani mało, czyli w sam raz ;) Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Ale po co od razu tak ostro? I czy Wy się przypadkiem za bardzo nie nakręcacie? To już nie te czasy, kiedy kobieta musi biernie czekać, bo w przeciwnym razie jej reputacja zostaje mocno nadszarpnięta. Jasne, że fajnie jest być zdobywaną i jasne, że Vanessa prawdopodobnie za bardzo wybiegła w przyszłość, ale kiedy nam na czymś bardzo zależy, to czasem psychika lubi płatać takie figle. I tak naprawdę co tak strasznego się stało, że dwa razy życzyła mu miłego dnia? Nie popadajmy w przesadę. "Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz." (Janis Joplin)[olinkowy status to już historia, z niezależnych ode mnie przyczyn technicznych właściwy zobaczysz dopiero w moim profilu ] 23 Odpowiedź przez Vanessa750 2014-11-27 22:12:33 Vanessa750 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-27 Posty: 8 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Owszem macie rację- to facet powinien wykazywać inicjatywę, a przynajmniej jej większą część. Tylko, że nie zawsze tak jest czasami trzeba pomóc szczęściu oczywiście z zachowaniem umiaru, tak aby nie wyjść na desperatkę bo to chyba najgorsze co może być- zdesperowana dziewczyna biegająca za moim własnym otoczeniu mam 2 przypadki, w których to kobieta zainicjowała, rozwinęła znajomość i udało się. Pierwszy przypadek koleżanka- wpadł jej w oko przystojny aptekarz. Chodziła do tej apteki chyba raz w tygodniu w końcu zaproponowała mu spotkanie. Zgodził się i dzisiaj są szczęśliwym małżeństwem. Drugi przypadek kuzynka- dała swój numer telefonu kelnerowi w dyskotece, oddzwonił, umówili się. Po spotkaniu ona znowu wyszła z inicjatywą, spotkali się drugi raz. Później zostali parą. Dzisiaj już nie są razem, ale to inna są tylko dwie historie, a takich historii są tysiące. Gdyby nie inicjatywa kobiety to nie byłoby żadnych związków. W moim przypadku zawsze było jak już wspomniałam ,,standardowo''- to facet zabiegał, zapraszał, pisał pierwszy. Tutaj jest inaczej i rzeczywiście przychylam się do Waszej opinii, że nie jest zainteresowany lub nie interesuję go wystarczająco, aby zagadać Ale być może jakimś cudem, np. nie lubi pisać z nieznajomymi na Fb, może woli się spotkać na żywo Różnie może być. Myślę, że zapytanie go o zabytki warte zobaczenia w jego mieście to też nie jakieś wielkie 24 Odpowiedź przez LUSILJU 2014-11-27 22:33:40 Ostatnio edytowany przez LUSILJU (2014-11-27 22:36:10) LUSILJU Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-25 Posty: 1,384 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Vanessa750 napisał/a:Owszem macie rację- to facet powinien wykazywać inicjatywę, a przynajmniej jej większą część. Tylko, że nie zawsze tak jest czasami trzeba pomóc szczęściu oczywiście z zachowaniem umiaru, tak aby nie wyjść na desperatkę bo to chyba najgorsze co może być- zdesperowana dziewczyna biegająca za moim własnym otoczeniu mam 2 przypadki, w których to kobieta zainicjowała, rozwinęła znajomość i udało się. Pierwszy przypadek koleżanka- wpadł jej w oko przystojny aptekarz. Chodziła do tej apteki chyba raz w tygodniu w końcu zaproponowała mu spotkanie. Zgodził się i dzisiaj są szczęśliwym małżeństwem. Drugi przypadek kuzynka- dała swój numer telefonu kelnerowi w dyskotece, oddzwonił, umówili się. Po spotkaniu ona znowu wyszła z inicjatywą, spotkali się drugi raz. Później zostali parą. Dzisiaj już nie są razem, ale to inna są tylko dwie historie, a takich historii są tysiące. Gdyby nie inicjatywa kobiety to nie byłoby żadnych związków. W moim przypadku zawsze było jak już wspomniałam ,,standardowo''- to facet zabiegał, zapraszał, pisał pierwszy. Tutaj jest inaczej i rzeczywiście przychylam się do Waszej opinii, że nie jest zainteresowany lub nie interesuję go wystarczająco, aby zagadać Ale być może jakimś cudem, np. nie lubi pisać z nieznajomymi na Fb, może woli się spotkać na żywo Różnie może być. Myślę, że zapytanie go o zabytki warte zobaczenia w jego mieście to też nie jakieś wielkie ,narzucaj się dalej,widzisz sama siebie usprawiedliwiasz,wiesz co jest kolejnym stopniem po narucaniu się?nachalnosc36 letni facet na bank ci odpisze jakie sa zabytki w jego miescie..pisz koniecznie.........wydaje mi się ze masz z 16 lat i co nieco sobie dodalas do wieku,bo to nie może dziac się naprawde 25 Odpowiedź przez kasia2303 2014-11-27 23:46:48 kasia2303 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-19 Posty: 985 Wiek: 24 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?no prosze cie, ewidentnie cie olal a to ze pisal na poczatku? moze z nudow, teraz moze poznal kogos i juz nie ma czasu na nic nie znączace znajomosci na portalu spolecznosciowym a to ze nie przyjol zaproszenia od twojej kolezanki kompletnie o niczym nie swiadczy, radze dac sobie spokoj po co ma myslec o tobie "natretna malolata"? 26 Odpowiedź przez Vanessa750 2014-11-28 00:53:54 Vanessa750 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-27 Posty: 8 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Postanowiłam jednak zaryzykować i dzisiaj wieczorem napisałam do niego, że jestem w trakcie planowania podróży do jego miasta oraz, czy byłby tak uprzejmy i mógłby mi coś polecić do zwiedzania. Po czym podziękowałam i się wylogowałam będąc pewna, że nie odpisze. Nie minęło nawet 5 minut, gdy dostałam powiadomienie na telefon o wiadomości od niego. Odpisał, że jest tam bardzo dużo rzeczy do zwiedzania oraz zapytał w jakich dniach będę w jego mieście. Napisałam mu datę, a on napisał że chciałby mi osobiście pokazać miasto i że weźmie dzień wolny w tym celu :-) Odpisałam, że bardzo dziękuję, a on że nie ma za co i że to dla niego że jestem zaskoczona tak pozytywnym obrotem sprawy :-) Nie chcę się zbytnio nakręcać, ale jednak czasami warto się trochę ,,ponarzucać'' i mile się rozczarować. Nie każdy przypadek, ani nie każdy facet jest taki 27 Odpowiedź przez takasobiemamuśka 2014-11-28 09:56:29 takasobiemamuśka Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2011-05-13 Posty: 2,188 Wiek: 42 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?oj dziewczyno...no nic...tyle kobiet Ci podpowiada...a Ty dalej swoje..więc zdobywaj doświadczenie i na własnym się ucz...pewnie musisz to "przerobić" sama... Twoje decyzje...Twoje konsekwencje...jak mawiali Indianie 28 Odpowiedź przez LUSILJU 2014-11-28 10:11:38 Ostatnio edytowany przez LUSILJU (2014-11-28 10:17:53) LUSILJU Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-25 Posty: 1,384 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? AVanessa750 napisał/a:Postanowiłam jednak zaryzykować i dzisiaj wieczorem napisałam do niego, że jestem w trakcie planowania podróży do jego miasta oraz, czy byłby tak uprzejmy i mógłby mi coś polecić do zwiedzania. Po czym podziękowałam i się wylogowałam będąc pewna, że nie odpisze. Nie minęło nawet 5 minut, gdy dostałam powiadomienie na telefon o wiadomości od niego. Odpisał, że jest tam bardzo dużo rzeczy do zwiedzania oraz zapytał w jakich dniach będę w jego mieście. Napisałam mu datę, a on napisał że chciałby mi osobiście pokazać miasto i że weźmie dzień wolny w tym celu :-) Odpisałam, że bardzo dziękuję, a on że nie ma za co i że to dla niego że jestem zaskoczona tak pozytywnym obrotem sprawy :-) Nie chcę się zbytnio nakręcać, ale jednak czasami warto się trochę ,,ponarzucać'' i mile się rozczarować. Nie każdy przypadek, ani nie każdy facet jest taki pchasz mu się w łapy??? znasz takiego który by nie skorzystał??jeszcze do tego nic nie musi,nawe tracic paliwa nie musi na jazde do ciebie ,dobre dobre.....facet ma fart ,mloda podaje mu się na tacy,jedzie przez cala Polske by zwiedzić zabytki,,,,,,,,,,,,o jaciez pierd...ei uprzedze twoje kolejne pytanie-TAK FACET LICZY NA DARMOWE BZYKANKO Z NIUNIA Z INTERNETU,NAPALONA NA NIEGO 29 Odpowiedź przez NoMeDigas 2014-11-28 10:21:48 NoMeDigas Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-20 Posty: 27 Wiek: 26 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Nadal uważam, że trochę przesadzasz... Kilka lat temu też pisałam z pewnym mężczyzną przez fb (to było akurat z jego inicjatywy) i nakręciłam się podobnie jak Ty. Ostatecznie nawet się nie Twoim przypadku obawiam się co będzie jeżeli rzeczywiście się spotkacie, jeżeli takie emocje wywołują w Tobie jego zdjęcia, 5 wiadomości i kilka pewna, że po spotkaniu w cztery oczy nie popadniesz w obsesję? 30 Odpowiedź przez LUSILJU 2014-11-28 10:40:03 LUSILJU Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-25 Posty: 1,384 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?ja dotad myślałam ze to 14-latki miewają obsikane kolana na widok foty jakiegoś faceta.....teraz wiem ze mało jeszcze widzilam 31 Odpowiedź przez NoMeDigas 2014-11-28 10:48:45 NoMeDigas Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-20 Posty: 27 Wiek: 26 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? LUSILJU napisał/a:ja dotad myślałam ze to 14-latki miewają obsikane kolana na widok foty jakiegoś faceta.....teraz wiem ze mało jeszcze widzilamW sumie nie mamy pewności ile lat ma Vanessa Też takie zachowanie uznaję za niedojrzałe i dziwne. To tak jak nastolatki wzdychające do zdjęć charakterze nie wie kompletnie nic. Facet odpisał na kilka wiadomości. Na fb nie wszyscy mają zazaczone, że są w związku, albo Cię całkowicie LUSILJU.. to zakrawa na paranoję 32 Odpowiedź przez kasia2303 2014-11-28 13:38:04 kasia2303 Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-19 Posty: 985 Wiek: 24 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?po co ty tak naprawde jestes na tym forum skoro i tak robisz po swojemu? jestes jeszcze dzieckiem i co do tego nie ma zadnych watpliwosci a jesli facet jest jakims zbokiem i cos ci zrobi? myslalas o tym? nawet go nie znasz a to co o sobie pisze niekoniecznie jest prawda ale to twoj wybor 33 Odpowiedź przez LUSILJU 2014-11-28 14:32:36 Ostatnio edytowany przez LUSILJU (2014-11-28 14:40:25) LUSILJU Przyjaciółka Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-05-25 Posty: 1,384 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?Bo to jest tak samo jak z rozkapryszonym dzieckiemmeczy ,marudzi bo zobaczyli zdjęcie zabawki,nic o niej nie wie,jak sie ja obsluguje itpale wyje ,tupie i ,ja kcemm tooo,, 34 Odpowiedź przez Vanessa750 2014-11-28 14:59:17 Vanessa750 Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-11-27 Posty: 8 Odp: Czy on jest mną zainteresowany? Już wyjaśniam: po pierwsze- nie jadę tam specjalnie do niego, tylko do koleżanki z którą rozmawiałam o moim przyjeździe na długo wcześniej zanim go poznałam. Po drugie- mam 24 lata, skończyłam studia i pracuję więc jestem dorosła i odpowiedzialna Po trzecie- nie jestem typem rozkapryszonej dziewczynki, która musi mieć wszystko co chce. Wiem, że może to tak wyglądać ale naprawdę nie obiecuję sobie po tej znajomości wielkiej miłości zakończonej ślubem. Bardziej nastawiam się na miłe spotkanie połączone ze zwiedzaniem miasta- nic napisałam tutaj, bo chciałam poznać opinię innych osób na tą sprawę. Sprawdziłam go w Internecie i jest tą osobą za którą się podaje( ma swój profil na Linked oraz stronę jego firmy). Spotkam się z nim w miejscu publicznym i będę ostrożna. 35 Odpowiedź przez nawtiros 2014-11-28 17:21:40 nawtiros O krok od uzależnienia Nieaktywny Zawód: strugacz patykow Zarejestrowany: 2012-07-15 Posty: 63 Wiek: 30 Odp: Czy on jest mną zainteresowany?Vanessa, przeczytalem wszystko, dobrze ze zrobilas to po swojemu. Powodzenia, daj znac jak sprawy sie potocza bo to ciekawa historia. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Najlepsza odpowiedź Kabrit odpowiedział(a) o 22:28: Ludzie, nie umiecie czytać ze zrozumieniem! Później na egzaminach dacie ciała -_- . Nie jest zainteresowany : -Nie zwraca na Ciebie uwagi-Nie słucha, co do niego mówisz-Jeżeli do niego mówisz, odwraca wzrok -Unika kontaktu fizycznego-Chce jak najszybciej zakończyć jakąkolwiek rozmowę z Tobą Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 21:37 Nie zwraca na Ciebie uwagi, a jak coś do Ciebie mówi to jak do koleżanki się odnosi. blocked odpowiedział(a) o 21:38 toluśkaa odpowiedział(a) o 21:39 jak zachowuje sie inaczej niz zwykle Patrzy się na Ciebie, rozmawia z innymi na Twój temat, bądź zaczepia fizycznie, albo pisze do Ciebie miłe smsy ;] blocked odpowiedział(a) o 21:41 Chłopacy, okazują to w rózny sposób ; / .Od lat 8-11 lat dokuczają. Od 12 - 13, 14 Dokuczają i czasem już zaczynają normalnie * podrywać * Czyli wiadomo że chłopakw tym wieku jest dziewczyną zaineresowany poprzez patrzenie się na nią więcej niż 8s . No jak już wspominałam dokucza i czasem zaczyna już inaczej okazywać zakochanie * doroślej * . Chłopacy od lat 15 - ... Podrywają już jak normalni chłopacy xD Zaczynają rozmowe itp ; )) Uważasz, że ktoś się myli? lub