Co znajdą dla siebie w Dogflixie? -. Pies sportowy, starszy – emeryt, szczeniak…. Co znajdą dla siebie w Dogflixie? Ponad 300 materiałów: podcastów, lajwów, tutoriali, webinarów, kart pracy i…. Pojawiające się co tydzień nowe treści. To nie tylko zachwyca i przekłada się na realne efekty w życiu z psem, ale czasem oszałamia. Urocze czworonogi idealnie pasują do mieszkań w blokach: łatwo adaptują się do nowych warunków, ważą zaledwie 6-8 kg i nie potrzebują ani bardzo dużo ruchu, ani ogromnych przestrzeni. Przedstawiciele rasy Cavalier King Charles Spaniel są spokojne, nie sprawiają problemów i mocno przywiązują się do swoich właścicieli. Psychologowie nie mają wątpliwości, towarzystwo psa w dzieciństwie ma wiele bardzo dobroczynnych wpływów na rozwój emocjonalny, społeczny i intelektualny dzieci. Aby jednak maluch mógł w Szukasz idealnej rasy małego psa rodzinnego? Małe pieski miewają różne potrzeby, temperament usposobienie. Mops, maltańczyk, yorkshire terrier i cavalier - choć wszystkie podobnych rozmiarów, to różnią się od siebie diametralnie. Sprawdź, jaka rasa pasuje do stylu życia Twojej rodziny, by wspólne życie z psem było dla was wspaniałą przygodą. Pies to wspaniały towarzysz dla dziecka, ale zanim zdecydujemy się na psa dla naszego dziecka, warto wiedzieć, jak zapewnić bezpieczeństwo dzieci w obecności psa oraz jak zbudować pozytywną relację między nimi. Należy wybrać rasę, która dobrze czuje się w towarzystwie dzieci, nauczyć dziecko, jak zachowywać się w obecności O dojrzałości płciowej mówimy w momencie, gdy zwierze jest zdolne do wytwarzania i uwalniania pełnowartościowych gamet (plemnikow lub komorek jajowych). Wiek dojrzałości płciowej jest uwarunkowany genetycznie, wiele jednak czynników może go opóźniać lub przyspieszać - psy dojrzewają wcześniej w klimacie umiarkowanym czy #BudaDlaPsa #JakZbudowaćBudę #BudaDIY #OcieplonaBuda #pies #buda #zróbtosam #woodworking #diy #dog #doghouse #dog house #budowa diy #budowa psiakJak zrobić Wybór najlepszej rasy psa dla dziecka, co prawda jest ważny, jednakże więź, która narodzi się między nimi jest najważniejsza, nieporównywalna z żadną inną relacją. Najlepsza rasa psa dla dziecka - Bowl&Bone Republic pomoże Ci w sytuacjach codziennego życia z Twoim psem. Serdecznie zapraszamy! Anatomiczne części ciała psa. Cechy umiejscowienia różnych części ciała, budowy ciała i ogólnego wyglądu psa pod kątem zgodności z cechami rasy nazywane są zewnętrznymi. Aby ocenić wygląd zewnętrzny anatomicznie wyróżnia się kilka części ciała psa: Głowa. Ocenie podlega czaszka i kufa, oczy, uszy, układ zębowy. Szyja. Marzenia o posiadaniu psa dla osób niemających zbyt dużo miejsca albo mających małe dzieci mogą stać się realne. Istnieje wiele małych ras psów, które z powodzeniem mogą zamieszkać w małym mieszkaniu. Różnorodność ras, jakie możemy spotkać, z pewnością pozwolą na wybór pupila odpowiedniego do naszego otoczenia i trybu zDZ3c5S. Autor: Czytelnik Portalu Pedagogika SpecjalnaOpublikowano: 17 kwietnia 2021 roku. Temat: Poznajemy budowę naszego ciała. Dostrzeganie podobieństw i różnic między człowiekiem i psem. Uczestnicy: Uczniowie III oddziału edukacyjno-terapeutycznego Czas: 30 minut Cel główny: kształtowanie umiejętności porównywania elementów budowy ciała człowieka i psa Cele ogólne: utrwalanie zasad zachowania się podczas zajęć z psempoznanie elementów budowy ciała człowieka i psakształtowanie ogólnej koordynacji ruchówzapoznanie dziecka z możliwościami swojego ciałakształtowanie kontaktów interpersonalnych między uczniem i nauczycielem oraz psem Cele operacyjne – dziecko: rozumie ustalone zasady zachowań podczas zajęć z psempodejmuje próby współdziałania z psemzna rodzaje powitań i potrafi je zastosowaćdostrzega, wskazuje, nazywa elementy budowy ciała człowieka i psadostrzega podobieństwa i różnice w wyglądzie ludzi i zwierzątnaśladuje ruchy i gesty nauczycielapotrafi dopasować element do wzoruodczuwa zadowolenie i odprężenie Metody: słownaoglądowapraktycznego działania Formy: indywidualna, w grupie 2-3 osobowej Środki dydaktyczne: pies, psie smakołyki i zabawki, magnetofon, płyta CD z piosenkami o psie, etykiety z napisami (głowa, ucho x2, oko x2, nos, łapa x4, pysk, ogon, grzbiet), wzór psa i elementy geometryczne do przyklejania, klej Przebieg zajęć I. Część wstępna: 1. Przywitanie z psem – śpiewanie piosenki. Dziecko głaska psa, może się do niego przytulić, dać smakołyk. Witaj Skipper, witaj Skipperjak się masz, jak się masz,wszyscy Cię lubimy, wszyscy Cię lubimy,bądź wśród nas. 2. Przypomnienie zasad, jak należy się zachowywać na zajęciach z psem. II. Część główna: 1. Poznawanie budowy ciała człowieka i psa. ,,Każde dziecko ma dwie rączkii dwie nóżki także ma,jeden nosek, jedne usta,oczy, uszy są po dwa” – dziecko z pomocą nauczyciela dotyka wymienionych części ciała. ,,Cztery łapki piesek ma,jeden nosek, uszka dwa,jeden ogon z tyłu merda,patrzą na nas dwa oczęta” – dziecko dotyka części ciała psa, o których mowa w wierszyku.(B. Kulisiewicz: „Witaj piesku”) 2. Dostrzeganie elementów budowy ciała człowieka, nazywanie ich, wyszukiwanie tych samych elementów budowy ciała u psa. Ja mam głowę – Ty masz głowę, pies ma głowę… głowaoczyuszynosustazębybrzuchręcenogi 3. Wskazywanie elementów budowy ciała, charakterystycznych dla psa. Dziecko dotyka i ogląda każdą część ciała psa. Nauczyciel opisuje dziecku jak ona wygląda. Dziecko dopasowuje etykietę z nazwą do poszczególnej części ciała psa. ogonpyskgrzbietsierśćłapypazurkidługie uszywilgotny noskły 4. Zabawa ruchowa w dyrygenta. Nauczyciel wykonuje jakiś gest/ruch, a dziecko naśladuje: machanie prawą ręką w górę i w dółmachanie lewa ręką w górę i w dółklapanie się po brzuszkuklaskanie w dłoniepodskokipokazywanie językaoblizywanie ustgłaskanie po głowieobracanie głowy w prawoobracanie głowy w lewoleżenie na brzuchuleżenie na plecach 5. Geometryczny piesek. Układanie pieska z rozsypanych elementów. Dziecko dostaje wzór, na który przykleja odpowiednie części ciała psa. W trakcje układania, w miarę możliwości, nazywa poszczególne części ciała, wskazuje palcem. 6. Prezentowanie wykonanej przez dziecko pracy. Pokazanie psu i zapytanie czy mu się podoba – pies na dyskretną komendę nauczyciela daje głos na znak, że mu się podoba. Nadanie imienia powstałemu geometrycznemu pieskowi. III. Część końcowa: 1. Zajęcia porządkowe. Dziecko pomaga sprzątać nauczycielowi stanowisko swojej pracy. 2. Podziękowanie dziecku za udział w zajęciach i nagrodzenie cukierkiem. 3. Pożegnanie z czworonożnym przyjacielem – Pies siada na komendę przed dzieckiem i podaje łapę na pożegnanie. Po wykonaniu polecenia, pies dostaje nagrodę – suchą karmę z wyprostowanej dłoni. Autor: Maria Szwoch – Czytelniczka Portalu Każdy właściciel psiaka prędzej czy później zorientuje się, że zgromadził w domu całkiem pokaźną kolekcję zabawek dla pupila. Gryzaki, gumowe kości, piłki - tego nigdy za wiele. Jednak niektóre zabawki dla psa to koszt nawet kilkudziesięciu złotych, a przecież wiadomo, że zwierzę dosyć szybko się znudzi, albo zniszczy gadżet. Dlatego chcieliśmy wam zaproponować kilka propozycji z cyklu DIY, które bez problemu przygotujecie za grosze. A radość zwierzaka będzie równie wielka! Zabawki dla psa, które zrobisz sam 1. Mata węchowa To zdecydowanie jedna z najlepszych zabawek dla psa w każdym wieku, która pełni wiele funkcji. Uspokaja zwierzę, pozwala mu rozładować energię i daje mnóstwo frajdy. Mata węchowa dla psa to zabawka, która w sklepach zoologicznych może kosztować nawet 100 zł, tymczasem jej wykonanie w domu będzie kosztowało nie więcej niż 10 zł. Potrzebny będzie kawałek gumowej wycieraczki z otworami, minimum 40 cm długości (im większy pies, tym większy kawałek), stara polarowa bluza lub koc z polaru (najlepiej, aby kolorów było jak najwięcej) i… czas. Wykonanie maty zajmie mniej więcej godzinę. Materiał należy pociąć na paski, a następnie każdy otwór w wycieraczce trzeba przewiązać kawałkiem polaru, z każdej strony. Czyli jedno kółko to łącznie cztery kawałki materiału. Po wypleceniu całej maty, powstanie gęsta, ciasno utkana zabawka z frędzlami. To właśnie w nich ukrywamy małe smaczki, które pies musi znaleźć i wydostać. 2. Kula smakula - zabawka dla małego psa Do wykonania gadżetu potrzebna będzie piłka tenisowa (musi być pusta w środku) i ostry nożyk. W piłce wycinamy niewielkie otwory - na tyle duże, by móc włożyć do nich smakołyki. Gotową zabawkę kładziemy na podłodze. Zadaniem psa jest toczenie piłki w taki sposób, aby wypadły z niej wszystkie smaczki. Autor: @justinveenema 3. Zabawka dla psa DIY - koc pełen przysmaków To chyba najprostsza zabawka, jaką możecie wymyślić! Potrzebny będzie stary ręcznik lub niewielki koc. Rozłóżcie materiał na płasko i układajcie smaczki, zwijając całość w rulon. Na końcu możecie obwiązać powstałą „roladę“ sznurkiem, aby pupil napotkał większą trudność w zdobycia wszystkich przysmaków. 4. Tajemnicze pudełko Kolejna zabawka dla psa, która nie będzie was kosztowała prawie nic. Wystarczy zamykane opakowanie po jajkach (koniecznie papierowe!) i miękki sznurek lub papierowa taśma. W pudełku schowajcie kilka smakołyków, a następnie obwiążcie pudełko sznurkiem lub oklejcie taśmą. Aby pies mógł dostać się do środka, będzie musiał albo rozszarpać opakowanie, albo sprytnie zdjąć sznurek. Pamiętajcie, by dopingować psiaka i chwalić go za wytrwałość. 5. Zabawki dla psa - suchy basen Potrzebny będzie spory karton lub duża, plastikowa miska. Napełnijcie ją lekkimi piłeczkami lub kulkami z gazety. Pomiędzy piłeczki wrzućcie smaczki. Pies będzie musiał po nie zanurkować, a szukanie ich da mu wiele radości! Autor: @sweetpagesco Jak zrobić zabawkę dla psa? 6. Znikający smakołyk To właściwie nie zabawka dla psa, ale zabawa. Przygotujcie kubeczki po jogurtach. Możecie też wykorzystać sylikonowe papilotki na babeczki. Następnie ustawcie w rzędzie 4-5 kubeczków, ale tylko pod jednym z nich ukryjcie smakołyk. Zadaniem psa jest wskazać kubek, gdzie może znajdować się smaczek – w nagrodę może go spałaszować. Jednak nawet, jeżeli psiak będzie obalał łapą każdy kolejny w poszukiwaniu pyszności, i tak zabawa będzie przednia! 7. Szarpak Aby zrobić szarpak dla psa, znów będziecie potrzebować jakiejś tkaniny. Najlepszym rozwiązaniem będzie polar, to idealny materiał, bo jest miękki i pluszowy. Wytnijcie cztery długie paski i zawiążcie je w górnej części na supeł. Następnie zaplećcie je w warkocz, a na końcu zwiążcie. 8. Zabawka dla psa ze starej skarpetki Zabawkę możecie wykonać na dwa sposoby: napełniając skarpetkę watą (wówczas powstaje pluszak) albo szeleszczącą folią. Gotową skarpetę obwiążcie sznurkiem lub zszyjcie, aby nic z niej nie wypadało. Nie oplatajcie jej gumką, bo pies może ją przegryźć i zjeść. Bezpieczeństwo pupila jest najważniejsze. Domowe zabawki dla psa niewiele kosztują, a pozwalają psu rozładować nadmiar energii i zaspokoić potrzeby – a jedną z nich jest wąchanie. Zwłaszcza jesienią i zimą, gdy spacery stają się krótsze i psiak więcej czasu spędza w domu. Jak przygotować dom na przyjęcie psa? Webinar: Dom przyjazny dla psa. Pies szczęśliwy w domu i na spacerze Dwa paski na teście ciążowym wywracają świat do góry nogami. Ta wielka życiowa rewolucja obejmuje nie tylko przyszłych rodziców, ale też całe dotychczasowe stadko. Psy przyzwyczajone do bycia pupilkami, po pojawieniu się dziecka często spadają na drugi, trzeci, a nawet czwarty plan. Zdarza się, że w głowach młodych rodziców zaczynają się kłębić pytania dotyczące wychowania potomka i posiadania zwierząt. Czy to da się pogodzić? Da się. Ale jak to w życiu – do wszystkiego warto się wcześniej przygotować, aby uniknąć historii typu: “oddam psa, bo urodziło się dziecko”. Często powodem rozstania z psem wcale nie jest dziecko lub agresja psa wobec malucha, ale zaniedbania rodziców i chaos, którego nie da się opanować. Czy chcesz czy nie, ten sławetny chaos i tak Cie dopadnie, więc masz 9 miesięcy na to, żeby ogarnąć to, co może pomóc wszystkim w osiągnięciu życiowego zen. W domu każdy powinien czuć się dobrze, ale w obliczu takich zmian, warto o to wcześniej zadbać. Ważne, żeby pies przyzwyczaił się nie tylko do tolerowania malucha, ale też zaakceptował nowe warunki, wiedział, czego się od niego oczekuje i nabył podstawowe umiejętności, które poprawią jakość życia wszystkich domowników. Prawda jest taka, że im więcej zasad uda Wam się wprowadzić przed pojawieniem się dziecka, tym łatwiej będzie Wam przejść najtrudniejsze tygodnie. Być może (czego bardzo Wam życzymy), okaże się, że Wasza latorośl to ideał, a pies pokochał nowego członka rodziny od pierwszego wejrzenia, ale na wszelki wypadek warto się ubezpieczyć i kilka zasad wprowadzić. Jak przygotować psa na pojawienie dziecka i nie zwariować? Vesper akceptuje Olka, ale zachowuje bezpieczny dystans. :) (NIE)ZAWSZE RAZEM! Idziesz do kuchni, pies za tobą. Zamykasz się w łazience, pies drapie w drzwi. Robisz krok w stronę kanapy, a pies już tam na ciebie czeka. Jeśli w mieszkaniu pies nie odstępuje Cię na krok, a gdy Twoja ręka przestaje go głaskać, głośno upomina się o pieszczoty, możesz mieć problem. Być może teraz wydaje Ci się to urocze, ale gdy w domu pojawi się noworodek, takie zachowanie może być bardzo uciążliwe. Warto przyzwyczaić psa do tego, że w ciągu dnia są momenty, gdy opiekun jest dla psa po prostu niedostępny i żadne wymuszanie tu nie pomoże. Jak to zrobić? Zacznij od wprowadzenia kilkunastominutowych sesji, kiedy nie zwracasz uwagi na psa. Możesz w tym czasie dać mu jakieś zajęcie, np. konga lub kość, aby przekierować jego uwagę i tym samym ułatwić mu zadanie. Warto dodatkowo wprowadzić tzw. bodziec różnicujący, czyli jakiś znak dla psa, np. wywieszenie kawałka szmatki zawsze w tym samym miejscu albo przestawienie krzesła w nietypowy sposób – cokolwiek, co z czasem stanie się dla psa sygnałem: “Aha, krzesło stoi pod oknem, czyli nie ma co zabiegać o uwagę pańci, bo to i tak nic nie da. Lepiej pójdę spać.”. Koniecznie trzeba pamiętać o tym, że wszystkie próby zwracania psa uwagi na siebie trzeba w tym czasie konsekwentnie ignorować. Uwaga – patrzenie na psa to też zwrócenie uwagi! :) Jeśli pies nadmiernie domaga się uwagi, warto popracować nad zmianą takiego zachowania. Po takiej sesji bodziec różnicujący powinien zniknąć, dzięki temu nasz komunikat stanie się dla psa jednoznaczny i czytelny. Początkowo psie działania mogą przybrać na sile (“Jak to, zawsze gdy szczekałem, to pańcia głaskała?! Co się dzieje? Zaszczekam jeszcze głośniej!”), ale jeśli będziemy konsekwentni, to z czasem pies zrozumie, że to nic nie daje. Obu stronom łatwiej będzie przystosować się do nowych warunków. Dlaczego warto? Wierzcie mi, noszenie noworodka i potykanie się o własnego psa, który domaga się atencji to naprawdę duży problem. Nie chodzi tylko o frustrację obu stron z tym związaną, ale o bezpieczeństwo. Nikt nie chciałby wywinąć orła z dzieckiem na rękach, depcząc przy tym swojego czworonoga. 2. LUŹNA SMYCZ TO PODSTAWA! Spacery z psem przybiorą wkrótce inną formę. Jeśli jeszcze nie udało Ci się nauczyć psa chodzenia na luźnej smyczy, to najwyższy czas nadrobić zaległości. Ogarnięcie niemowlaka i psa, który wyrywa rękę z barku to nie lada sztuka. Technik uczenia czworonoga chodzenia na luźnej smyczy jest kilka, ale jeśli masz wątpliwości, warto poprosić o pomoc trenera. Czasami wystarczy kilka wskazówek, a efekty są widoczne od razu. Jeśli pies ma wyrobiony bardzo silny nawyk ciągnięcia na smyczy można sobie pomóc stosując specjalne szelki, do których smycz przypina się na klatce piersiowej psa – u nas bardzo dobrze sprawdza się model Front Range ze sklepu TIP-TOP. Dzięki temu pies napinając smycz będzie odwracany w Twoją stronę i siła ciągnięcia będzie zdecydowanie mniejsza (uwaga na szelki tzw. “treningowe”, których mechanizm polega na wpijaniu się psu w pachy, tych nie polecam). Same szelki nie oduczą psa ciągnięcia na smyczy, do tego potrzeba aktywnego działania właściciela i treningu, ale mogą złagodzić szarpnięcia, jeśli czasu na naukę pozostało Wam niewiele. Szelki zapinane z przodu świetnie spełnią swoją rolę, jeśli pies ciągnie na smyczy. / Model Front Range – 3. “JAK TO SPACER BEZ PAŃCI?!” Będąc w ciąży oczyma wyobraźni widziałam nasze wspólne spacery. Ja, pies i dziecko, słońce las i jeszcze Kasia z Odi. :) Jednak przez dobre dwa tygodnie po wyjściu ze szpitala spacer był ostatnią rzeczą na którą miałam ochotę. Nieocenioną pomocą była dla mnie Kasia, która zabierała Vesper razem z Odi na długie spacery, a nam zostały już tylko te “techniczne” wokół bloku. Jeśli mieszkasz w domu z ogrodem pies może przez ten najtrudniejszy dla Was okres przemęczyć się bez spacerów, ale w bloku – nie ma rady. Jeśli nie masz nikogo znajomego, kto mógłby wyprowadzać psa, warto pomyśleć o petsitterze. Jeśli pies jest nieufny wobec obcych, koniecznie trzeba odpowiednio wcześniej zaznajomić go z nową osobą. Wyprowadzenie psa przez zupełnie nieznaną mu osobę może okazać się niemożliwe, a po przyjściu dziecka na świat po prostu nie będzie czasu na spokojne zapoznawanie się. Jeżeli pies jest przyzwyczajony do długich spacerów, ich nagły brak może być dla niego bardzo frustrujący, dlatego warto o to zadbać wcześniej. 4. WÓZEK, NOWY OBIEKT SPACEROWY Nie dla każdego psa spacer u boku wózka będzie czymś oczywistym. Jeśli masz nieufnego, lękliwego psa, który nie przepada za rowerami, deskorolkami i innymi podobnymi sprzętami może okazać się, że wózek to też przerażający przedmiot. Wózek, jako niezastąpiony element każdej niemowlęcej wyprawki, pojawia się w domu zazwyczaj dużo wcześniej, niż sam niemowlak. Warto oswoić psa z tym nowym sprzętem jeszcze “na sucho” – kiedy dziecko już się pojawi na świecie pierwsze spacery są dla młodych rodziców na tyle stresujące, że na swobodny i nieśpieszny trening z psem praktycznie nie ma wtedy szans. Jeśli nie wiesz jak najlepiej się do tego przygotować, zajrzyj do naszego wpisu o oswajaniu psa z odkurzaczem – z wózkiem można pracować w bardzo podobny sposób. Nawet jeśli pies reaguje obojętnie na widok wózka i świetnie opanowaliście chodzenie na luźnej smyczy, częstym problemem podczas pierwszych wspólnych spacerów jest plątanie się smyczy i wchodzenie psa pod koła wózka. Jeśli pies ma tendencje do częstej zmiany strony chodnika, zrezygnuj ze smyczy typu flexi. Znacznie łatwiej poradzisz sobie ze zwykłą smyczą. Dla komfortu spacerowania, ale także ze względów bezpieczeństwa naucz psa chodzenia po jednej stronie wózka (tak jak chodzenia przy nodze) albo zmieniania strony tylko za wózkiem, nigdy przed (najechanie kołem na łapkę to nic miłego dla wrażliwego psa, a jeśli twój pies jest silny jak czołg, może najzwyczajniej przewrócić wózek). Pamiętaj też, żeby nigdy nie przyczepiać smyczy do rączki wózka, chyba że pies jest bardzo mały i masz pewność, że w razie pociągnięcia smyczy nie przewróci wózka. Współpraca z psem podczas prowadzenia wózka to podstawa. Warto to przećwiczyć jeszcze w czasie ciąży. Niektóre niemowlaki zasypiają lub uspokajają się tylko wtedy, gdy wózek jedzie – gdy go zatrzymujemy maluch natychmiast głośno obwieszcza światu, że stojący wózek nie jest fajny i jeśli nie ruszymy to czeka nas mała awantura (tak właśnie jest w naszym przypadku :) ). Ciężko jest pogodzić to z potrzebami psa: zatrzymywaniem się co chwilę i obwąchiwaniem krzaczków. Vesper musiała nauczyć się spaceru bez zatrzymywania się do miejsca, w którym mogę puścić ją ze smyczy. Dzięki temu, że ładnie reaguje na moje sygnały (cmoknięcie, “idziemy”) nie muszę smyczą ciągnąć jej za sobą. Dzięki temu pies wie, czego się od niego oczekuje, nie jest zirytowany, a niemowlak nie ryczy. ;) 5. “POKAŻ, CO TAM MASZ?!” Kiedy jeszcze byłam w ciąży odwiedzili nas przyjaciele ze swoim psem rasy border collie, Counterem. Counter pierwszy raz widział mnie z tak dużym brzuchem i kompletnie oszalał na jego punkcie. Próbował skakać na mnie, chodził za mną po domu i ewidentnie był nim zafascynowany. Ania, jego właścicielka powiedziała, że kiedyś bawiła się z nim chowając piłkę pod bluzkę i uciekając przed psem. W efekcie Counter cały wieczór czekał, aż wreszcie wyciągnę tę wielką piłkę spod ubrania. ;) Reakcja Countera była spowodowana głównie jego wcześniejszymi doświadczeniami, ale nawet bez tego psy mogą reagować podobnie, np. wtedy gdy będziesz trzymać dziecko lub nosić je w chuście. Warto przyzwyczaić psa do tego, że trzymasz coś na rękach, np. maskotkę albo lalkę zawiniętą w kocyk. Obserwuj wtedy psa – jeśli tak jak Vesper popatrzy tylko przez chwilę unosząc głowę z legowiska, to nie masz się czym martwić. Jeśli jednak będzie wykazywać nadmierne zainteresowanie, szczekać lub skakać na Ciebie – koniecznie odzwyczaj psa od takiego zachowania zanim dziecko pojawi się w domu. Reakcje psów na niemowlę są bardzo różne co widać na przykładzie Odi i Vesper. 6. WYBADAJ REAKCJE PSA Czasem bywa tak, że pierwsze dziecko, które poznaje pies to nasz własny maluch. Jeśli nie jest zaznajomiony z dziećmi, trudno przewidzieć, jak na nie zareaguje. A reakcje mogą być przeróżne – od czystej radości w postaci wesołego łaszenia się i piszczenia, przez pełne obaw zdystansowanie (“udaję, że tam nic nie ma” – tak np. zachowuje się Vesper), aż po zachowanie agresywne. Psy zazwyczaj najgorzej reagują na małe dzieci, które już potrafią same się poruszać (w dziwny dla psa sposób). Zaznajomienie psa z niemowlakiem, który przeważnie leży lub jest trzymany na naszych rękach powinno być stosunkowo łatwiejsze. Żeby przewidzieć jak może zachować się nasz własny pies dobrze jest odwiedzić znajomych, którzy mają małe dzieci lub chociaż wybrać się na pobliski plac zabaw i mając psa pod kontrolą, obserwować jakie emocje mogą wtedy towarzyszyć psu. Oczywiście nie polecam zbliżać psa do dziecka na siłę, wystarczy zobaczyć jak się zachowuje, kiedy obserwuje dzieci z pewnej odległości. Oswajanie psa z nowymi bodźcami będzie procentować w późniejszym czasie. 7. WYSYŁANIE NA MIEJSCE Jest to jedna z bardziej przydatnych umiejętności w domu. Z perspektywy kilku miesięcy, wiem, że jest też szczególnie cenna w momencie pojawienia się nowego członka rodziny. Zadbaj o to, żeby pies miał swoje wygodne legowisko do odpoczywania i naucz go komendy “na miejsce”. Aby jednak nie była to tylko sztuczka, w stylu “pójdę na miejsce, dostanę smakołyk i koniec zadania”, naucz psa, że po komendzie “na miejsce” powinien tam przebywać przez dłuższy czas, idealnie byłoby gdyby czekał na sygnał od Ciebie, kiedy może z niego zejść. Nie jest to trudne, ale wymaga sporo pracy, konsekwencji i czasu, więc warto zacząć naukę jak najwcześniej i stopniowo podnosić wymagania wobec psa. Legowisko powinno być azylem psa – miejscem, w którym czuje się naprawdę dobrze. 8. CO TO ZA WRZASKI?! Płacz dziecka prawdopodobnie będzie zupełnie nowym dźwiękiem dla Twojego psa. Z pomocą mogą przyjść nagrania płaczu, które można bez problemu znaleźć w internecie, np. tutaj. Przyzwyczaisz psa do nowych dźwięków po prostu odtwarzając je w domu i nic dodatkowego przy tym nie robiąc (większość psów z czasem zhabituuje się na ten bodziec). Możesz też sprawić, że pies zacznie przyjemnie kojarzyć nowe dźwięki wydając mu przy tym smakołyki. Jeśli masz zacięcie szkoleniowe, możesz nauczyć psa, że dźwięk płaczu jest dla niego komendą “na miejsce”. :) Dzięki temu kiedy niemowlak zacznie płakać, nie będzie trzeba dodatkowo ogarniać psa, bo sam pójdzie na swoje posłanie. Odgłosy, które wydaje dziecko – płacz, krzyk, śmiech to nowość dla psa. Warto go z nimi wcześniej oswoić. Na zdjęciu otulocyk od Powyższe zasady zapobiegają najbardziej powszechnym problemom. Każdy pies jest inny, więc możesz dowolnie dodawać własne punkty lub wykreślać te, które Was nie dotyczą. Najważniejsze jest to, aby obiektywnie popatrzeć na psa, zastanowić się, które zachowania mogą być najbardziej problematyczne i znaleźć najlepsze rozwiązanie jeszcze w czasie ciąży. Potraktuj to jak dobry wstęp do zbudowania wyjątkowej relacji, która może powstać między psem i dzieckiem. :) Trochę informacji na ten temat znajdziecie w poprzednim wpisie o psio-dziecięcych relacjach: Dziecko, pies i Twoje zasady gry. W kolejnym poście podpowiemy, co czeka Was dalej i o czym warto pomyśleć po przyjściu dziecka na świat. Powodzenia w treningach i niech spokój będzie z Wami! M.